28 lutego 2021mgr Grzegorz Tokarczyk D.O.

W obecnych czasach (pandemia, home office itd.) pacjenci często skarżą się na dolegliwości bólowe kręgosłupa i widzą konkretną przyczynę tego problemu.
Pozamykane siłownie, baseny, do tego pora roku nie zachęcająca do spacerów czy biegów na zewnątrz. W domu ciężko się zmotywować do ćwiczeń - wiadomo są inne obowiązki (spokojnie, też tak mam).
Powinieneś wiedzieć, że Twój kręgosłup nie jest zbudowany tylko z mięśni, kości i stawów. Jego ważnym budulcem są również naczynia krwionośne (tętnice i żyły). Za hydraulikę Twojego kręgosłupa odpowiadają sploty żylne kręgowe które nie posiadają zastawek tak jak inne żyły w ludzkim organizmie.
Podczas pozycji spoczynkowych, przy siedzeniu lub staniu krew żylna lubi “się zastać” (najmocniej to odczujesz po nocnej regeneracji - ulgę przynosi “poranny rozruch”) w Twoim kręgosłupie, najbardziej dotkliwie odczujesz w okolicy lędźwiowej.
W ludzkim organizmie znajduje się kilka przepon (nie tylko tu mowa o przeponie mięśniowej, która znajduję się pod żebrami). Różnica ciśnień między nimi musi być zachowana. Jeżeli w naszym ciele znajdują się jakieś napięcia/sztywności - wtedy pojawia się wzrost ciśnienia w miejscu problemu. Takie zjawisko powoduję utrudnione odprowadzanie krwi ze splotów żylnych kręgosłupa - w następstwie zastoje żylne (spokojnie to tylko strasznie brzmi). Rozwiązaniem doraźnym na ten stan jest właśnie ruch, a najlepiej spacer, którego skutkiem będzie przepompowanie płynów w docelowe miejsce.
W dzisiejszych “niepewnych czasach” można dużo problemów z naszym ciałem przypisać emocjom. Przewlekły stres (bo o nim mowa) sieje duże spustoszenie w naszym organizmie. W moim gabinecie pojawiają się pacjenci, którzy prócz braku ruchu, mają do czynienia również z nadmierną ilością stresorów, z którymi nie mogą sobie poradzić. Jak to wszystko wpływa na nasz kręgosłup?
W kręgosłupie obok rdzenia istotną strukturą jest układ nerwowy współczulny (część pobudzająca układu autonomicznego), a konkretniej pień współczulny. Rozciąga się on od dolnej części odcinka szyjnego kręgosłupa aż do okolicy lędźwiowej.
Układ współczulny mocno reaguje na bodźce stresowe a co za tym idzie na nasz kręgosłup. W takiej sytuacji polecam pacjentowi popracować nad “wyciszeniem” tego układu poprzez pracę nad aktywacją układu przywspółczulnego (część układu autonomicznego, która uaktywnia się, kiedy odpoczywamy, śpimy, relaksujemy się).
Pobudzając układ hamujący (przywspółczulny) --> hamujemy układ pobudzający (współczulny). Nadążasz? 😊
Zaburzenia w obrębie jamy brzusznej takie jak gazy, wzdęcia, biegunki, bóle brzucha, zgaga, refluks mogą powodować wzrost ciśnienia w brzuchu. Następstwem tego może być wzrost ciśnienia w dysku między kręgowym, co skutkuje większym ryzykiem incydentu.
Napięcie więzadłowe danego narządu może drażnić obszary w miejscach przyczepu, np. Krezka jelita cienkiego lub jelita grubego.
Zwykło się myśleć, że terapia manualna jest skutecznym narzędziem do walki z dolegliwościami bólowymi. Ale czy może być pomocna w profilaktyce?
Pacjenci często myślą, że jak dolegliwości pojawiły się samoistnie, to automatycznie powinny też zniknąć. Niestety w następstwie “czekania na cud” problemy zazwyczaj się nasilają i trudniej sobie z nimi poradzić. Warto wytłumaczyć pacjentowi, jeżeli coś zaboli bez konkretnej przyczyny to trzeba dać sobie trzy dni. Jest to okres w jakim nasz organizm, jeżeli jest silny i ma duże zdolności regeneracyjne, powinien poradzić sobie z problemem.. Gdy jego zdolności “samoleczenia” są ograniczone (zajmuje się innymi problemami, np. inne choroby współistniejące lub inne problemy napięciowe o których pacjent zapomni powiedzieć i przypomni mu się na 2-3 wizycie, problemy z jamą brzuszną, nadmierna ilość stresu) wtedy pojawią się dolegliwości bólowe.
Po usunięciu głównego problemu, zalecam wizyty kontrolne/profilaktyczne tak aby na bieżąco eliminować napięcia, które znajdują się w naszym ciele. W moim gabinecie pojawiają się pacjenci właśnie tacy, którzy przychodzą raz na 3-4 tygodnie. Pracujemy nad konkretnymi problemami, które w danym momencie występują i w taki sposób nie doprowadzamy do wystąpienia problemu.
Dzięki wizytom kontrolnym/profilaktycznym podnosimy zdolności regeneracyjne organizmu poprzez eliminację napięć w ciele.
Im mniej napięć/blokad/sztywności w ciele tym lepsza zdolność regeneracyjna pacjenta.

Doświadczony osteopata i fizjoterapeuta, specjalizuje się w terapii manualnej oraz leczeniu dolegliwości bólowych i przewlekłych. Słynie z holistycznego podejścia, trafnej diagnostyki i skutecznych terapii, dostosowanych do potrzeb każdego pacjenta.
Strona korzysta z ciasteczek, aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. Dowiedz się więcej.